Zaczął się sezon grzewczy i oprócz kominów fabryk, czy przeróżnych zakładów przemysłowych, także te nasze, domowe zaczęły wypuszczać do atmosfery dym. A wraz z nim wiele szkodliwych pyłów, czy związków chemicznych. Dodajmy do tego jeszcze ogrom samochodów, które poruszają się cały czas po ulicach naszych miast i wyjdzie nam niestety ogromny problem smogu, o którym tak chętnie mówi się w mediach, zwłaszcza o tej porze.

 

Skąd bierze się problem?

Warto nadmienić, że smog jest zjawiskiem nienaturalnym, które normalnie nie występuje w przyrodzie. Jest to całkowity efekt działalności prowadzonej przez człowieka. Żeby zjawisko to stało się zauważalne dla gołego oka, muszą zajść trzy czynniki: w powietrzu musi występować duże stężenie wszelakich zanieczyszczeń, musi panować znaczne zamglenie oraz bezwietrzna pogoda.

Bardzo ciekawą kwestią, o której mało kto wie jest fakt, że w Polsce główną przyczyną smogu jest niestety tak zwana „niska emisja”. Czyli wszelkiego rodzaju zanieczyszczenia emitowane z pieców, czy kotłów gospodarstw domowych. Czyli to nie rolnictwo, energetyka, czy przemysł są głównymi źródłami zanieczyszczeń, a niestety zwykli obywatele, często nieświadomi krzywdy, jaką wyrządzają środowisku.

Dlaczego jest tak źle?

 

Gdyby procentowo rozłożyć wkład poszczególnych źródeł na zanieczyszczenie powietrza poprzez emisje groźnego pyłu PM10, to wyglądałoby to mniej więcej tak:

  • rolnictwo – 4%
  • inne źródła – 8%
  • energetyka – 9%
  • transport drogowy – 10%
  • przemysł – 17%
  • niska emisja – 52%

Jak widać, problem jest ogromny. Bierze się on stąd, że Polacy niestety palą w swoich piecach paliwami bardzo kiepskiej jakości, przez co emisja zanieczyszczeń jest tak wysoka. A i często same urządzenia, które służą do ogrzewania, nie spełniają wymaganych norm. Liczby nie kłamią i dotyczy to niestety sporej liczby naszych rodaków.
Co więcej, Krajowy Ośrodek Bilansowania i Zarządzania Emisjami wydał raport odnośnie emisji rakotwórczego bezno[a]pirenu. Liczby wyglądają tak:

  • energetyka – 2%
  • przemysł – 11%
  • niska emisja – 87%

Niestety raport ten potwierdza, że smog to przede wszystkim problem oddolny i że większość zanieczyszczeń pochodzi ze zwykłych gospodarstw domowych. Fabryki, czy zakłady przemysłowy są ciągle unowocześniane i korzystają z nowych technologii, które w dużym stopniu powstrzymują emisję zanieczyszczeń do atmosfery. Jeśli mielibyśmy porównać to, jak wygląda to dzisiaj, choćby jeszcze z obrazem sprzed 30 lat, łatwo dojść do wniosku, że nastąpiła ogromna poprawa w tym względzie.

Brak norm i złe nawyki

Mówi się, że przykład idzie z góry. Niestety, u nas, w Polsce nie wygląda to najlepiej. W naszym kraju nie obowiązują żadne normy, czy to związane z normami emisyjnymi urządzeń grzewczych, czy normami jakości paliw grzewczych. Przez to wielu naszych rodaków w sezonie grzewczych używa kiepskiej jakości węgla w słabych, prymitywnych piecach.
W większości krajów Unii Europejskiej takie normy obowiązują, przez co działania wbrew nim są karane. Dzięki temu jakość powietrza w tych krajach jest lepszej jakości.
Niestety, Polacy mają także kilka bardzo złych nawyków. Pierwszym, karygodnym jest palenie śmieci w piecach. Jest on ogromnie szkodliwy, a przede wszystkim nielegalny, ale niestety nie jest to w żaden sposób egzekwowane, przez co wiele osób widząc w tym złudną oszczędność, stosuje ten proceder.
Drugim złym nawykiem jest palenie drewnem. Istnieje przekonanie, że drewno jest naturalnym i ekologicznym paliwem. Nic bardziej mylnego. Szkodliwość drewna można porównać ze średniej jakości węglem, więc przeświadczenie o ekologiczności drewna, jako opału trzeba niestety wsadzić między bajki.
Zadbaj o zdrowie

Smog jest tak groźny przede wszystkim przez swój spory wpływ na pogorszania naszego stanu zdrowia. Wszelkie pyły, drobinki i związki chemiczne, które codziennie wdychamy odkładają się w naszych organizmach siejąc w nich niemałe spustoszenie. Astma, przewlekłe zapalenia oskrzeli, niewydolność oddechowa, czy nawet paraliż układu krwionośnego. To wszystko może spowodować oddychanie powietrzem, które sami sobie fundujemy.
Warto więc zainteresować się tematem i zmienić swoje nawyki grzewcze. Gdy zauważymy, że sąsiad pali śmieci lub stosuje kiepskiej jakości węgiel, spróbujmy przemówić mu do rozsądku. Nie chodzi o ostracyzm, po prostu warto zadbać o naszą planetę, powietrze i zdrowie.